Rząd nie ma pieniędzy

To nie jest stwierdzenie obecnej sytuacji w kraju, tylko faktu, że żaden rząd nie ma pieniędzy. Jedyne, czym obraca, to pieniądze podatników. Jeśli więc rząd chce komuś coś „dać”, to znaczy, że komuś zabierze w postaci podatków (dodatkowych podatków) i kar. Albo zabierze nam wszystkim w postaci inflacji. I jedno i drugie sięgnie nam dość szybko do kieszeni.
Już nawet „madki na etacie” zauważyły, że 500+ jest warte dziś realnie może 200+, tak wzrosły ceny. Wkrótce, zapewne do końca roku będzie warte 100+ albo i mniej, bo NBP w ramach ratowania budżetu dodrukowuje coraz większe sumy pustych banknotów, które napędzą nam inflację. Wobec spadku PKB realny spadek wartości złotówki będzie bolesny. Pokolenie 1989+ nie pamięta zapewne szaleńczej inflacji początku lat 90-tych i wcześniejszej, gdy 100 tys zł warte było w grudniu połowę tego, co w styczniu. Będą mieli okazję posmakować tego, o czym mówią „starsi”. O 20-30% bezrobociu także.
Jednak wyszło na moje – dobry glina Gowin i zły glina Kaczyński. Jak widać, kruk krukowi oka nie wykole – „dogadali się”. Bo „raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy”.
Na ulicę wychodzą kolejne grupy ludzi. I protestów będzie coraz więcej. W budżecie nie ma pieniędzy na żadne tarcze. A przed wyborami nikt nie sięgnie po żadne dodatkowe podatki czy kary, aby nie denerwować elektoratu. Im późniejsze wybory, tym tragiczniejsza sytuacja budżetu. Jeśli przepchną kolanem Endriu na kolejną kadencję, zacznie się rzeź niewiniątek.
Wielu starszym ludziom w PiS przedsiębiorca kojarzy się w powojennym „szmalcownikiem”. O ile duże firmy z kapitałem zagranicznym są w stanie „kupić” każdą władzę w naszym kraju, bo mają fundusze, to mniejszy krajowy biznes i mali przedsiębiorcy, dający ponad połowę wpływów do budżetu, traktowani są jak pies, którego można kopać do woli, będzie skamlał ale nie ugryzie, bo „swojego” się nie gryzie. Coraz wyraźniej widać, że już nie tylko skarbówka , ale cały rząd traktuje takich przedsiębiorców z pogardą. To, co dzieje się w wnioskami składanymi w ramach „Tarczy” to temat na sporej objętości książkę. Ludzie wracają po kilkanaście razy z poprawkami. Chodzą, dopytują, stoją w kolejkach, bo urząd nie raczy nikogo o niczym poinformować. Ukuło się już nawet parę dowcipów na ten temat:
Co tam palicie Kowalski na podwórzu? – pyta dyrektor ZUS pracownika
Wnioski do nas, które zaginęły, odpowiada Kowalski

W pierwszej kolejności odmrażany jest rynek dużych firm, a mały biznes nadal czeka na możliwość zarobienia pieniędzy na życie. W praktyce, duże firmy i sklepy mogły funkcjonować praktycznie bez przeszkód przez cały okres „wygaszenia”. Małym natomiast w praktyce zakazano czegokolwiek. Jeśli jeszcze nie widać fali bankructw i zamykania lokali, to chyba tylko z powodu ciągłej nadziei , że wkrótce to ustąpi. Nadzieja, jak wiadomo, umiera ostatnia.
Nie wiem, czy zwróciliście uwagę, jak brak komunikacji publicznej w ciągu tygodnia skutecznie zakorkował małe miasteczko Krasnystaw. Po 15:00 kolejka do miasta sięga już pod „piątkę” za mostem, bo wszyscy przyjeżdżają po mężów/żony po pracy do miasta. Naprawdę, nie ma żadnego pomysłu na to, aby jakoś ruszyć ten transport ?
A gdzie nasi parlamentarzyści ? Nie ma odsłonięć pomników, to i w prasie ich nie widać. Wybrany z Ziemi Chełmskiej pan Sasin dał ciała w całej okazałości. Ciekawe, kto „beknie ” za tę porażkę z wyborami korespondencyjnymi i odda miliony, które poszły do prywatnej firmy na druk nikomu nie potrzebnych pakietów do głosowania. Zapewne nikt, tak jak zwykle w tym kraju.

Autor: aaa
24
11

56 myśli w temacie “Rząd nie ma pieniędzy”

  1. Panie aaa, bardzo Pana szanuję za teksty, ale jedna uwaga. Uruchomienie transportu publicznego, zwłaszcza ciasnych busów to prosta droga do nagłego wzrostu epidemii. Ciasno, ścisk a w powietrzu wirusy. Pamięta Pan, kto rozpuścił wirusa na początku epidemii na Mazowszu? Kierowca autobusu w okolicach Radomia i Grójca. Poszło, że hej!!!

    11

    3
    1. Komunikacja publiczna funkcjonuje w miastach i przy odpowiednim reżimie sanitarnym można opanować tę plagę. A ludziom potrzebny jest transport do pracy i z pracy, aby gospodarka jak najszybciej stanęła na nogi. Oczywiście nie jak śledzie w puszce. Dlatego pewnie busiarze wola brać postojowe niż jeździć z połową pasażerów. Sytuacją patowa, która wymaga rozwiązania.

      9

      8
      1. Busiarze wolą brać postojowe?
        ciekawą ,,,konsekwencję aaa stosujesz.
        Jak Budka z Kamyszem z „ukrytej’
        kamery

        5

        3
        1. To może przejdź się na „dworzec” jeden lub drugi i zobacz, ile busów kursuje vs ile było wcześniej przed epidemią. Ja naliczyłem ze 4 trasy raptem czynne.

          6

          6
  2. Czarny scenariusz, miejmy nadzieję że się nie sprawdzi.
    Czy będzie inflacja czy deflacja trudno powiedzieć. Kryzys ma to do siebie że ludzie chowają grosz do skarpety.
    500+ odnośnie ceny ON to nawet 600+
    żart 😄 ale nie do końca.
    Co do bezrobocia, brak pracowników sezonowych świadczy ,że jeszcze nie jest tak źle.
    Gowin przegrał , chyba Czażasty podsumował to najlepiej

    8

    3
    1. aaa. czy Ty lub Twoja rodzina korzysta z rozdawnictwa PIS i Ty lub Twoja rodzina protestuje przeciw temu rozdawnictwu. .A propo to gdzie się podziewały podatki rządu PO PSL.

      9

      8
      1. Nie, nie korzystam z rozdawnictwa, nie nalezy mi się żadne 500+, 1000+ czy inne +++. A co do protestów – mogę wyrazić swoje zdanie w uczciwych wyborach, o ile takie będą i tak też zrobię. Innym też doradzam uczestnictwo w wyborach.

        12

        12
        1. aaa każdy korzysta z „rozdawnictwa”państwa w tej czy innej formie.
          Też mogę napisać 500+ mi nie przysługuje ale mojemu dziecku .
          Nie jestem emerytem to nie dostanę 13 tki ale moi rodzice.
          „uczciwych wyborach, o ile takie będą”- Będą ,bez obawy.
          Też wszystkich zachęcam do udziału.

          10

          7
          1. Nie każdy korzysta z jak to nazwałeś rozdawnictwa państwa. Większość musi pracować (płacić podatki) aby rząd mógł to rozdawnictwo uprawiać. Ale Ty widzisz to inaczej.

            5

            4
                  1. Trolu Ty nie rozumiesz tekstu, mimo podpowiedzi.
                    Dlatego wychodzi śmiesznie.
                    Co do *boksu* , rzeczywiście przypominasz mistrza wagi ciężkiej z Wieliczki.
                    Dobranoc

                    3

                    1
    2. Pracownicy sezonowi to Ukraińcy. Nasi wolą 500 pluss i inne zasiłki. Reszta za granicą. Nie ma komu robić.

      7

      8
        1. Wniosek z tego Rp jest taki, że polityka gospodarcza pis jest do dudy. Twoje postrzeganie problemu też. Nigdzie i nigdy rządy populistów w ostatecznym rozrachunku nie doprowadziły do rozwoju kraju. Rozdawanie pieniędzy z jednej strony, z drugiej zaś podnoszenie podatków i cen trąci komunizmem. Populiści nie stworzyli miejsc pracy, dużą część pracowników. dzięki 500 plus wypchnęli poza nawias. To wszystko jest krótkowzroczne. Nasza gospodarka po kilku latach prowadzenia w taki sposób prze pisowskich orłów od ekonomi niestety na naszych pada. Nie zabezpieczyli kraju na wypadek takiej właśnie sytuacji, w jakiej się znajdujemy, a to przecież wcale nie koniec. Należało trochę odłożyć na trudne czasy jak to robią mądre rządy wielu innych narodów. Przykre jest to, że 6- 7 mln ludzi wybiera władzę dla całego 40 milionowego.kraju.

          8

          10
            1. Jak cała pisiarnia, masz Rp niemały kompleks niejakiego Donka. Wystarczy, że piernie, a pisiaki skowyczą. Jak był Donek to nieźle dawał grupie Kulawego.Dostawali w dupkę.

              6

              9
        2. Wniosek jest taki, że pora skończyć z nieuzasadnionym rozdawnictwem i docenić rolę pracy w życiu. Bo do tej pory najbardziej promuje się cwaniaków, co żerują na normalnych pracujących obywatelach. Jadąc za granicę pracują bez problemu za tamta najniższa krajowa, a u nas kręcą nosem i lecą po zasiłek. Tam za granicą też są zasiłki jak u nas, ale nie za darmo, trzeba na nie najpierw zapracować, pracując pół roku albo rok. A u nas darmowa kasa za robienie dzieci plus kasa z opieki społecznej , no i w lecie wyskoczy się na czarno na szparagi. Taki elektorat kupują sobie kolejne rządy kolejnymi transferami socjalnymi. Tylko nie ma komu na to pracować, więc podnosi się podatki tym, co jeszcze zipia. Znajdźcie mi drugi taki kraj, gdzie administracja zjada tyle procent budżetu co u nas. Ale ciągle rośnie ilość urzędników pilnujących podatników, żeby zedrzeć z nich ostatni grosz.

          18

          9
          1. aaa ,trochę racji w tym co piszesz jest.
            Ale przesadą jest twierdzenie o ilości zasiłków, bezrobocie w Polsce jest na bardzo niskim poziomie.
            Do socjalu w zachodniej Europie jeszcze nam daleko.
            Zasiłki , -warunkiem jest zameldowanie a nie praca ,może z małymi wyjątkami we Francji.
            Na czarno już nie ma pracy, to było. Tak pracują za najniższą stawkę, plus nadgodziny co dalej dwa etaty . Coraz mniej się to opłaca i dlatego Rumuni zbierają szparagi.
            Kupowanie wyborców a dlaczego nie?
            Lepiej finansować prywatne teatry i przymknąć oko na VAT?
            Z urzędnikami masz rację.
            „Demokraci” rodem z postkomuny , rodzinne kasty, lokalne pajęczyny. Przy obecnej Konstytucji nie do ruszenia.

            9

            4
        3. Jednym z wniosków może byc to że rzadowi opłaca się utrzymywać pewny, zawsze popierajacy elektorat. Właściwie to my wszyscy to finansujemy.

          8

          9
            1. Polityka tak wygląda, ale czy my wszyscy mamy na to dawać kasę? bo darmozjadów trzeba wesprzeć aby głosowali. no wybacz.

              5

              6
  3. aaa! Cobyś nie napisał to i tak nie dotrzesz do pisich mózgów. A co do rządu to zachowuje się jakby miał własne pieniądze. Na epidemii najbardziej zarabiają firmy powiązane różnymi nićmi z kastą, z różnymi ministrami. Tak jak firma, której właścicielem jest znajomy min. Szumowskiego dostarczyła nieprzydatne maseczki ochronne. Zjawisko jest tak powszechne, że CBA nie może przerobić. I co Rp zatkało, jesteś w szoku, ale mózg nie przerabia.

    13

    20
          1. Nie mam wiedzy na ten temat. nawet nie mam maski. więc muszę Ci odmówić. Ale widzę że Ty masz, skoro poszesz że w sądzie to się znajdzie. No i wiesz że to trafi do sądu. Śmieszny jesteś czasami Rp.

            3

            9
            1. Trolu Twój problem polega na braku zdolności określenia poglądów, bezpłciowe myślenie.
              Niektórzy na tym forum naginają fakty np. że wsparcie dla rodziny jest komunizmem
              Są też tacy co obwiniają rząd za nieudane działania urzędników z warszawki podległych Trzaskowskiemu.
              Jakiś cel w tym jest.

              Lubię żarty które nie przekraczają granic dobrego smaku. Mam prośbę Trolu
              „O,,,,,,,p” Się 😄
              ps.
              od Niemców są lepsi
              a twaróg ze śmietaną to główne składniki gzika!

              8

              2
  4. Co by nie mówić, gdyby nie pandemia Duda wygrałby wybory na 100% w normalnych wyborach 10 maja, bo opozycja nie ma żadnego dobrego kontrkandydata. Robi wielkie gewałte i chce przesunąć je na jesień lub za rok, kiedy naprawdę będzie ciężko. Za rok nawet gdyby zamiast Dudy był sam Churchill też by przegrał, nawet z koniem. Przecież to takie proste. Na chłodno: Duda jest najlepszym kandydatem na prezydenta wśród całej reszty…
    Nie jest ideałem, ale porządny i uczciwy z niego facet.

    16

    14
      1. aaa a Kidawa z „suflerem” Budką
        Zaplecze polityczne Dudy to PiS
        A prezes to Kaczyński.
        Co w tym jest nie tak?

        12

        8
      1. Ty Rp to jesteś całym sercem i duszą bezkrytycznym wyznawcą ideologii PiS. Powiedz mi co Cię tak w w tym PiSie ujęło. co im zawdzięczasz. co z tego masz?

        6

        9
  5. Czytam te komentarze od dawna i dostrzegam pewną prawidłowość. Trol zawsze dostaje tu niezłego łupnia. Tutaj Rp go nokautuje co chwila, ale ten wstaje co rusz. I dalej pisze swoje mądrości. Uparty jak osioł.

    17

    3
    1. Co nazywasz nokautem? Gdy pytam kolegę o konkrety. to ten mi odpisuje jednym słowem- ,,liczby” No tak. pogrom nawet.

      4

      7
  6. W Polsce niestety zbliża się korona bieda, a w Niemczech jest wprost przeciwnie. Tam dba się o potężne i wszystkie przy nich mniejsze. U nas trzyma się na siłę kolosy na glinianych nogach czyli spółki Skarbu Państwa, aby (nie)rządzący mogli je doić bez umiaru, a o małych prywatnych firmach zapomina się. Obecną sytuację w obu krajach można porównać do wyniku meczu dwóch zacnych klubów piłkarskich: Bayernu Monachium i Legii Warszawa.Różnica w poziomie jest ogromna. Czemu tam morze być dobrze, a nawet bardzo dobrze, a tutaj 10 liga. Jest to oczywiście nasza wina bo 40 procent społeczeństwa nie myśli samodzielnie, do ,,łbów” codziennie, metodycznie TVPiS kładzie kłamstwa o naszym dobrobycie, o naszej wyjątkowej mądrości gospodarczej w czasie zarazy. Przedsiębiorcy już w Wa-wie strajkują, policja pałuje i używa gazu. To od nas zależy czy wygra Bayern czy wygra Legia.

    6

    8
  7. Szanowny aaa, przeczytałem uważnie Twój tekst i wydaje mi się, że czasami mylisz przyczyny ze skutkami. Zacznę od końca zauważyłeś korki do miasteczka ok. godz. 15.00 i wyciągnąłeś ciekawy wniosek – bardzo wielu ludzi pracujących w Krasnymstawie ma niepracujących małżonków przyjeżdżających po swoje „połowy”. Kierunek powstałego korka mógłby sugerować mieszkańców Siennicy. Ja proponuję inne spojrzenie, ok godz. 15.00 do miasteczka wracają po pracy osoby pracujące w Cersanicie, Cukrowni, Marsie, Brenalu, klienci Mrówki i Biedronki. Brak drugiego mostu od strony Borku, postulowanego od co najmniej dwudziestu lat daje ten efekt. Komunikacja miejska w miasteczku tej wielkości co Krasnystaw jest bez większego sensu.
    Co do pisowskiego rozdawnictwa to wolę program 500+ z którego pieniądze są tutaj, niż bogacenie się warszawki i wywożenie pieniędzy w Alpy, do Egiptu czy Tajlandii itp. itd.
    Pieniądze z trzynastek emeryckich to też miliony w naszym powiecie, które zostaną wydane w handlu i usługach. Trzeba też pamiętać o zwykłej sprawiedliwości, z lepszej sytuacji gospodarczej powinni korzystać wszyscy a nie tylko tzw. elity w tym przypadku gospodarcze, artyści czy ministerialni urzędnicy.
    Problemem jest prawo socjalne, które nie wprowadza zależności warunkującej świadczenie od prób zapewniających sobie utrzymanie. Teraz należy się i już. To temat do szerokiej dyskusji.
    Teraz proponowałbym porozmawiać np. o oświacie. Od dziesięcioleci mówi się o piętnastoosobowych klasach a decydenci, tj. wójtowie, burmistrzowie, starostowie preferowali klasy trzydziestoosobowe. Likwidowano mniejsze szkoły w imię oszczędności. I gdzie teraz jesteśmy? Po koronawirusie mówi się o konieczności zmniejszenia klas gdzie muszą być zachowane odległości co może spowodować konieczność nauki na trzy zmiany. A może ktoś wpadnie na pomysł by w gminie była jedna szkoła mająca np trzy budynki w różnych miejscowościach, ale jednego dyrektora. Dzieci mogłyby być bliżej domu i bezpieczniejsze. I znów okazuje się, że choć duże jest silne to małe jest piękne.

    7

    4
  8. Pieniądze z tarczy antykryzysowej rząd przekazał samorządom. W województwie Opolskim zrealizowano 100% złożonych wniosków, w Warszawie ok. 10%. Jak pracuje Krasnostawski Urząd Pracy nie wiem, ale starosta powinien nadzorować podległe sobie jednostki. Niestety nie wszystkie samorządy dają radę, miejscami wygląda to wręcz na sabotaż. Kto jest winien? oczywiście PiS.

    8

    5
  9. Szanowny aaa, przeczytałem Pański tekst i pozwolę sobie nie zgodzić się z opublikowanymi tezami. Zaczynając od końca tekstu, to korki na ulicy mostowej ok. godz. 15.00 nie koniecznie muszą być spowodowane przyjazdami bezrobotnych małżonków po swoje pracujące połówki. Nawiasem mówiąc miejsce tego korka sugerowałoby mieszkańców Siennicy. Sugerowałbym jednak inne określenie przyczyny, może są to pracownicy kończący pracę w Nadleśnictwie, Cersanicie, Brenalu, Marsie, Cukrowni oraz klienci Mrówki, Biedronki. Gdyby był wybudowany most, postulowany od kilkudziesięciu lat na Wieprzu, od strony Borku to prawdopodobnie nie byłoby korków. Komunikacja miejska w miasteczku wielkości Krasnegostawu to raczej nie jest rozwiązanie jakiegokolwiek problemu.
    Rozdawnictwo pieniędzy przez PiS w programach 500+ czy trzynastkach dla emerytów jest równomierniejszym podziałem dochodu z rosnącej gospodarki. Te pieniądze zostają tutaj na miejscu i zasilają miejscowy handel i usługi. Wolę to niż bogacenie się wyłącznie wysokich urzędników z Warszawy i wywożenie pieniędzy w Alpy, do Egiptu czy Tajlandii. Niestety duża część zysków z tutejszej gotówki trafi za pośrednictwem Lidla do Niemiec, czy z Biedronki do Portugalii. Tutaj jednak wybieramy sami, nie zawsze z użyciem rozumu.
    Sądzę, że warto jest przedyskutować organizację pracy w urzędach, w szkołach po koronawirusie. Od dziesięcioleci postulowano klasy do piętnastu uczniów, teraz zgodnie z zaleceniami Inspekcji Sanitarnej, przy zachowaniu odległości 2 metrów między uczniami, czyli jedna osoba przy jednym stoliku, klasy będą właśnie takiej wielkości. Co może skutkować większym zapotrzebowaniem na nauczycieli i nauką na zmiany. Przez dziesięciolecia wójtowie, burmistrzowie, starostowie, likwidowali małe szkoły by ograniczyć koszty. Nikt nie wpadł na pomysł, że może być jeden dyrektor szkoły ulokowanej w trzech budynkach, w trzech miejscowościach, jedna księgowość itd. Zapomniano, że choć duże jest silne to mała jest piękne.
    Rp. podziwiam Twoją determinację, pozdrawiam.

    7

    3
    1. Szanowny panie Mirosławie. O potrzebie komunikacji miejskiej/podmiejskiej pisałem już wcześniej, ze 2-3 miesiące temu. W tej kwestii nadal twierdzę, że miasto i gmina Krasnystaw powinny zaaranżować 3-4 linie obsługujące miasto i jego najbliższe okolice, aby dojeżdżający pracownicy i urzędnicy mieli możliwość dojazdu do i z pracy komunikacją publiczną a nie własnym autem. Tak samo młodzież szkolna. Wystarczy przyjrzeć się, ile aut blokuje przejazd rano koło czwórki czy koło liceów w mieście. Zupełnie niepotrzebnie. Zapewne wiele osób ze względu na koszty wybrałoby komunikację publiczną, za którą stałby samorząd, gwarantujący zarówno godziny rozkładu jazdy jak i jakość obsługi. Wiem, że wielu puknie się w czoło, że to awykonalne w przypadku samorządu, ale odbiję piłeczkę – macie taki samorząd obywatele, jakich wybieracie radnych, wójtów i burmistrzów.
      Co do szkół – zgoda. Pisałem już wcześniej, że ślepe patrzenie wyłącznie na koszty w przypadku szkolnictwa szybko się zemści i dziś to widać. Jak na dłoni widać, którzy nauczyciele to nieodkryte diamenty , a którzy poszli nauczać, bo innej pracy by nie znaleźli ze swoim „talentem”.
      Po to tworzy się „Centra Usług Wspólnych” aby jedna jednostka mogła zarządzać wieloma lokalizacjami. Sęk w tym, że tworzy się 10 dyrektorów nie po to , żeby było lepiej, tylko aby upchnąć swoją rodzinę i znajomych. Czyli polityka i nepotyzm. Poza tym, jaki jest sens dowozić 100 osób do szkoły po 10-15km, jak łatwiej dowieźć 5-6 nauczycieli ? I w dodatku taniej.

      Myli pan redystrybucję dóbr ze zwykłym komunizmem, tzn wszystkim po równo. Każdy powinien czerpać korzyść z bogactwa i rozwoju kraju stosownie do wnoszonej do tego bogactwa pracy i majątku. Dlatego jestem przeciwny bezmyślnemu rozdawnictwu „jak leci”. Moim zdaniem sprawiedliwsza jest wyższa kwota wolna od podatku dla osób zarabiających i przedsiębiorców , oczywiście z pewną degresją dla tych najlepiej zarabiających, niż dawanie wszystkim „suma+” jak leci. Od opieki nad osobami ubogimi powinna być odpolityczniona i niezależna od samorządów opieka społeczna. Dlaczego niezależna od samorządu ? Ponieważ to kolejna instytucja do obsadzania „swoimi” ludźmi, którzy zazwyczaj bez ogródek żerują na osobach potrzebujących pomocy. Znane są przypadki wymuszania pełnomocnictw do kont bankowych , na które ośrodek przelewa zapomogi i zasiłki. To temat na całkiem spory elaborat, w jaki sposób można kształtować elektorat w gminie za pomocą opieki społecznej.
      W tej chwili, mimo tych kilku lat „dobrej zmiany” nadal najbogatsi płacą najniższe (realnie) podatki, najbiedniejszych wspomaga wyższa kwota wolna od podatku, i tak śmieszna w porównaniu do innych krajów Europy, natomiast pracujący na etacie i drobni przedsiębiorcy zginają się pod coraz większym jarzmem podatków. Stąd ostatnie wystąpienia i protesty.
      To, że obywatele wspomagają zagraniczny biznes, jest godne ubolewania, wynika jednak po części z tego, co napisałem już wcześniej. Nasz krajowy biznes nie może konkurować z tym zagranicznym na równych zasadach. Także źródła finansowania są ważne – firmy zagraniczne korzystają z tańszego pieniądza u siebie oraz wsparcia swoich rządów na zdobycie i utrzymanie nowych rynków. A u nas ?
      Dodatkowy most jest pilnie potrzebny, moim zdaniem jednak, miejsce, gdzie ma powstać, jest zupełnie nietrafione. Potrzebna jest od północy na wysokości ulicy Polewanej arteria w stronę Borku, aby odciążyć ruch w mieście, zwłaszcza dla transportu. Zrobienie mostu na wysokości starej oczyszczalni to pchanie ruchu praktycznie przez centrum, dla mnie – bez sensu.

      6

      5
      1. Sz.P. Mirosławie, wygląda na to,że jest Pan w ostrym cieniu mgły, która nad podziw skutecznie od paru lat przyczepiła się do PiS. Próba porównania woj .opolskiego z Wa-wą lub woj. mazowieckim w kwestii ilości załatwionych wniosków pomocowych nie przystaje do pańskiego analitycznego umysłu. Jestem pewien, że te wyśmiewane 10 proc. z woj mazowieckiego jest kilkanaście razy większe niż 100 proc. woj lubelskiego. Jaka to wygodna pisowska narracja, że wszystkiemu winne są samorządy, tak , tak PiS lubi wskazywać winnych swoich oczywistych błędów, bałaganiarstwa i braku kompetencji. Jedni jest pewne, ci ludzie nie nadają się do kierowania Państwem, jego gospodarką i bezpieczeństwem. Nasz kraj był w złym stanie zanim dopadła nas epidemia, która bezwzględnie obnażyła, że król jest nagi. Ale mgła ma się dobrze, łatwo przykrywa kłamstwa i propagandę. Siewcy mgły w naszym kraju mają się dobrze, naród wszystko kupi.

        4

        7

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *