Krótkie korzenie…

 

Krzyszt Jack Zieliński, jako że nas zaczepiasz i nie potrafisz milczeć na ostatniej prostej to my ci odpowiemy, bo lubimy odpowiadać na zaczepki. Skoro pijesz do nas to my ci przepijemy, tak po sarmacku. Tedy posłuchaj o „własnych krótkich korzeniach” Napisałeś u siebie na profilu FB, w śmiesznym „Oświadczeniu” i ty wiesz, o co chodzi – że kto cię zna to wie, jakie masz poglądy! Żarty się ciebie trzymają i powiedz, o poglądy z której godziny chodzi? Bo ty je masz, ale zawsze takie, które dadzą ci możliwość umoczenia dzioba w powiatowej melasie. Krzysiu pamiętaj, że my cię znamy i wiemy coś ty za jeden. Korzenie zła powiadasz i hejt!? A to ci dopiero!? Lubisz insynuować, i stroić się w szaty męczennika. Po wpisie na „Narodowym Krasnymstawie” sprzed dwóch tygodni kiedy cię „przypiekli” ale zgodnie z normą to w odwecie napisałeś u siebie na FB, że nieznani sprawcy uszkodzili ci baner, ale nie zgłosiłeś tego na Policję. Cień podejrzenia miał paść na tych z „Narodowego…”. Brawo!?

Ale musisz pamiętać, że również korzeniami zła pięć z okładem lat temu był PSL! Ten sam, z którego list dziś startujesz… Tam się nic nie zmieniło, oprócz tego, że Szpak Janusz jest starszy.  Zapomniałeś? Zapomniałeś jak sączyłeś nam opowieści z mchu i paproci o jego „niegodziwościach”. Jak cię ukrzywdził, umęczył jak cię system prześladował. No dobra! Możesz nie pamiętać, bo w obecnej sytuacji nie wypada, ale od czego są koledzy i my ci przypomnimy co mówiłeś wtedy cyt „Rzekłbym muzeum powiatowe w Krasnymstawie dzisiaj to nic innego jak lotnisko dla wszelkiej maści spadochroniarzy. Druh Janusz traktuje instytucje powiatu, jak własną stajnię Augiasza. Już za czasów długoletniego dyrektora Fedorowicza, który gromadził eksponaty muzealne dla muzeum, a głównie dla siebie działalność muzeum trąciła przyduchą. Zresztą miejscowi pozbawili go bólu głowy, dzieląc się nim fantami, wchodząc do jego mieszkania przez balkon. Janusz cały czas instalował i instaluje tam „swoich” ludzi. Spadochroniarze z ARiMIRU, usłużni radni Rady Miasta działacze partyjni, znajomi znajomych wreszcie koledzy kolegów to zaciąg stanowiący ekipę naszej zacnej jednostki muzealnej. Stawiam pytanie otwarte. Jak długo jeszcze Ormowiec będzie pluł nam w twarz? oraz wniosek o zmianę nazwy tej instytucji z muzeum na PIWNICA POD BARANAMI!!! Radykalna opinia i z tym plującym ormowcem to dziś jesteś na liście. Czy nadal pluje ? Czy może pluje ale w inną stronę? Widzisz, bo my pamiętamy, ktoś musi… Ty prawdę nazywasz hejtem i nie wygłupiaj się z korzeniami, bo w twoim wypadku to nie na miejscu. A to, że blokujesz na swoim profilu niewygodne opinie i usuwasz to już inna sprawa. Widocznie taki mocny nie jesteś… I tak na dobranoc masz jeszcze jedną swoją opinię sięgającą nomen omen korzeniami pięciu lat wstecz…„Widać ewidentnie, że nasz Janusz coraz słabszy. Posłuchu w Narodzie brak. Możliwości już nie te same co kiedyś. Jak zacznie coś mówić to nie wiadomo, o co chodzi. Porysowana płyta, co rusz się przycina wydając odgłosy smutku i rozpaczy. Gwiazda Pana Starosty blednie coraz bardziej. Ostatkiem sił próbuje bronić swojego HAREMU. Młode wilczki spod znaku koniczyny tylko czekają na potknięcie poczciwego papy. Najgorsze jest to, że Świat wokół ucieka do przodu. Ostatkiem sił Starosta umacnia swoje kadry w kierowanym przez siebie Urzędzie. Ponoć już nie ma w Starostwie wolnych foteli, a o miejsca przy biurkach idzie przepotężna walka. Cała rzesza powiatowych urzędników to bezpośrednie zaplecze Januszowej partii. Ale co tam pieniądze dla Januszowej drużyny idą z naszych podatków. Dla Janusza to nie problem. Socjalizm to to, co kocha najbardziej, bo przecież w takim duchu został wychowany i wykształcony. Jak przystało na „czerwonego rycerza” nasz Janusz nie byłby sobą, gdyby za nasze nie zorganizował sobie kampanii wyborczej. Dlaczego to obecne wybory miałyby się różnić od poprzednich, w których uczestniczył. A jakże dożynki powiatowe tak jak do tej pory w roku wyborczym muszą odbyć się w jednej z gmin okręgu wyborczego, z którego kandydował zapewne będzie Pan Starosta. Niniejszym jako zacne grono Pana wielbicieli pragniemy poinformować, że przygotowaliśmy dla Pana szereg niespodzianek, tak by ten szczególny czas zapamiętał Pan do końca życia”

PS. A pożytecznymi idiotami to my już raz byliśmy, wtedy gdy zaufaliśmy tobie…

38
6

7 komentarzy do “Krótkie korzenie…”

  1. Slusarczyk,synonim pani wykonujacej najstarszy zawod swiata,slusarczyk nowa norma idiotyzmu,slusarczyk przybłęda nie wiadomo skąd i szukająca chuja w dupie,ślusarczyk po prostu….moze przyjmie sie kiedys ,ze nie jesteś debilem tylko slusarczykiem?

    1

    2
  2. A ja myślę, że pan Krzysztof lubi być przy korytku nie ważne z kim i jak, ale być.Ale jakby się zastanowić to chyba wyborcom to nie przeszkadza bo częto go do tego korytka dopuszczają.Ciekawe co będzie jutro?

    5

    0
  3. Bo mój mąż jest z zawodu dyrektorem…
    Polityk z Bożej łaski, pozostający na utrzymaniu małżonki a żyjący głownie z trwonienia publicznych pieniędzy. Mam nadzieję, że wyborcy przy urnie pokazali czerwoną kartkę i trzeba będzie zając się czymś konstruktywnym, na przykład zamiataniem ulic

    3

    0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *